Russell Wilson jest najwyżej opłacanym graczem w NFL – oto ile zarabia

W kwietniu 2019 roku Russell Wilson stał się najwyżej opłacanym graczem w NFL w ujęciu rocznym, kiedy podpisał 140 milionów dolarów, czteroletnie przedłużenie z Seattle Seahawks. Umowa obejmowała również 65 milionów dolarów premii za podpisanie.

Wilson, którego zespół dokonał rundy dywizyjnej playoffów 2019-2020, był 75. ogólnym wyborem w drafcie 2012. Natychmiast przejął rolę wyjściowego rozgrywającego i zarobił 750 000 USD w swoim debiutanckim roku. Chociaż jest to ogromna kwota w porównaniu z pensją przeciętnego Amerykanina, jest to stosunkowo tania kwota dla rozpoczynającego rozgrywającego.

W 2015 roku podpisał swój drugi kontrakt z Seattle, który płacił 88 milionów dolarów w ciągu czterech lat.

Dzisiaj, ze średnią roczną pensją w wysokości 35 milionów dolarów, Wilson zarabia ponad 40 razy więcej niż jego pensja debiutanta.

Ma dodatkowe dochody napływające z umów endorserskich z Nike, Mercedesem, Bose i innymi. Dodatkowo, zanurza swój palec w świecie biznesu: Wilson uruchomił mobilną aplikację do gier o nazwie Tally, która jest wspierana przez inwestorów takich jak Jeff Bezos z Amazona i współzałożyciel Alibaby Joe Tsai, a także rozpoczął linię mody o nazwie Good Man Brand.

31-latek lubi dzielić się swoim bogactwem, kiedy tylko może: Po podpisaniu kontraktu o wartości 140 milionów dolarów w 2019 roku, dał akcje Amazon o wartości 156 000 dolarów swoim 13 ofensywnym linemenom (kolegom z drużyny przydzielonym do blokowania i ochrony go na polu).

„Poświęcasz swoje fizyczne i psychiczne samopoczucie, aby mnie chronić, co z kolei pozwala mi zapewnić opiekę dla mojej rodziny”, napisał Wilson w liście do swoich linemenów. „Teraz moja kolej, aby się odwdzięczyć.”

W 2014 roku założył również fundację Why Not You, której misją jest motywowanie i wzmacnianie dzisiejszej młodzieży.

Nie przegap: Debiutant NFL Josh Jacobs, niegdyś bezdomny, zaskoczył swojego ojca domem – oto jak inni zawodowcy wydali swoje pierwsze duże czeki

Lubisz tę historię? Subskrybuj CNBC Make It na YouTube!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.